![Restauracje na Helu czynne poza sezonem - gdzie zawsze warto zajrzeć? [Aktualizacja 2026]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcms-blueapart.boringowl.dev%2Fuploads%2FRestauracje_na_Helu_czynne_poza_sezonem_a840b3dc65.jpg&w=3840&q=75)

16.01.2026 • 4 min czytania
Obok plaży najważniejszym miejscem, jakie staramy się zawsze odwiedzić, będąc nad morzem, jest latarnia morska. To unikatowa konstrukcja, która przez wieki prowadziła żeglarzy i rybaków, by ci nie zabłądzili i nie zderzyli się ze skałami. Obiektów tego typu jest na polskim wybrzeżu sporo, a jednym z najchętniej odwiedzanych jest latarnia morska na Helu.
Zakończenie Półwyspu Helskiego od zawsze było dla przebywających na morzu niebezpiecznym miejscem. Stąd pomimo tego, że w obecnym stanie latarnię wzniesiono w 1942 roku, to historia latarni w tej lokalizacji jest znacznie dłuższa, bo o oświetleniu tego miejsca myślano już w średniowieczu. Wtedy jednak nie było prądu i prawdopodobnie światło rozpalano w kościele, gdzie obecnie jest siedziba Muzeum Rybołówstwa Morskiego. W tamtym okresie stosowano również maszty i żurawie, a na ich szczytach znajdowały się kosze z węglem i smołą. Chociaż pomagały oświetlać żeglarzom drogę, to łatwo ulegały zniszczeniom na skutek pożarów i sztormów, dlatego z czasem pomyślano o budowie latarni.
Ta powstała w 1702 roku i była drewnianą wieżą. Sprawdzała się dobrze aż do 1790 roku, później konstrukcję zbudowano gdzie indziej, a w 1806 roku rozpoczęły się prace nad latarnią murowaną. Przez polityczne zawirowania jak Wojny Napoleońskie niemożliwe było jej ukończenie i użytkowanie przed 1827 rokiem. Tamta latarnia morska na Helu była biała, okrągła i liczyła 42 metry wysokości. We wrześniu 1939 roku została zniszczona i teraz możemy zobaczyć jedynie jej fundamenty.
Latarnia morska na Helu to prosta, „klasyczna” w formie wieża o surowym, solidnym charakterze - bez przesadnych zdobień, za to z wyraźnie użytkowym przeznaczeniem. Jej mocna sylwetka od razu kojarzy się z wojskową precyzją i nadmorskim klimatem, a po wejściu na górę nagrodą są szerokie panoramy: z jednej strony otwarte wody Bałtyku, z drugiej spokojniejsze obszary zatoki i zabudowa Helu. W miejscu fundamentów starej latarni znajdziemy unikatowy kamień postawiony w latach 80., który upamiętnia latarnika May’a - zginął podczas eksplozji działa sygnałowego wykorzystywanego przy słabej widoczności. W samej latarni były dwie „armatki”, a jego zadaniem było oddawanie strzału co 4 minuty; tamtego dnia rutynowa czynność skończyła się tragicznie. Ciekawostką jest też to, jak na przestrzeni lat zmieniała się technologia oświetlenia: w XIX wieku stosowano sześć knotów z olejem rzepakowym, w 1926 roku zastąpiono je czterema soczewkami i lampą naftową, a po kolejnych kilkunastu latach wprowadzono nowocześniejsze rozwiązanie z 3000-watową żarówką. Dziś latarnia morska na Helu jest wyposażona w cylindryczną soczewkę Fresnela oraz dwupozycyjny zmieniacz z żarówkami 1000 W.
Kiedy będziemy chcieli zwiedzić latarnię, nie musimy jej specjalnie szukać, na pewno nie zabłądzimy, bo będzie widoczna z daleka. Znajduje się mniej więcej 500 metrów od głównego deptaku przy ul. Bałtyckiej 4. Latarnia morska na Helu jest udostępniona do zwiedzania od 1994 roku. Można do niej wejść, podziwiać nie tylko morze, ale i okoliczne miejscowości oraz zatokę. Będziemy mieć możliwość z bliska przyjrzeć się, jak wygląda nowoczesny aparat świetlny.

W latarnii morskiej na Helu, cennik nie zawiera astronomicznych kwot. Za bilet normalny zapłacimy 14 zł, a za bilet ulgowy 10 zł. Nie jest to więc dużo, za to wrażenia niezapomniane. Przez chwilę możemy poczuć się niczym latarnicy oświetlający drogę statkom. Wycieczka do latarni morskiej jest dobrą propozycją, by zrobić przerwę od plażowania i zadbać o fantastyczne wspomnienia.
Kiedy już będziemy na Helu i pełni energii zejdziemy z latarni morskiej, szkoda byłoby kończyć wycieczkę tylko na jednym punkcie. W okolicy znajduje się tyle atrakcji, że bez problemu dobiorą coś dla siebie zarówno dzieci, jak i dorośli. Warto zacząć od samego Cypla Helskiego - to miejsce naprawdę robi wrażenie, bo właśnie tutaj spotykają się wody Morza Bałtyckiego i Zatoki Gdańskiej, a spacery wśród wydm i nadmorskiego lasu mają wyjątkowy klimat. Po drodze można zajrzeć do Muzeum Rybołówstwa Morskiego, odwiedzić Fokarium i oczywiście zaplanować chwilę na plażowanie. Miłośnicy historii znajdą też ślady powojennej przeszłości - bunkry, stanowiska i niewielkie muzea rozsiane po półwyspie. A jeśli ktoś woli aktywnie, na miejscu nie brakuje szkółek sportów wodnych, w których można spróbować windsurfingu czy kitesurfingu.
Latarnie morskie działają jak magnes, wiążą się z tajemnicami i morskimi przygodami. Nic więc dziwnego, że tak chętnie je odwiedzamy. Latarnia morska na Helu zalicza się do obiektów, jakie każdego roku przyciągają rzesze turystów. Znając przynajmniej ogólnie jej historię, będziemy mogli jeszcze pełnień doświadczać wrażeń w związku z wizytą w tym miejscu.
Jeśli planujesz zostać dłużej, na Helu bez problemu znajdziesz apartamenty - od kameralnych miejsc blisko plaży po nowoczesne obiekty w centrum, często z aneksem kuchennym i parkingiem.
Gdzie znajduje się Latarnia Morska Hel?
Czy można wejść na latarnię morską na Helu?
Ile kosztuje bilet wstępu?
Od kiedy latarnia morska na Helu jest otwarta dla zwiedzających?
Jakie są godziny otwarcia latarni?
Kiedy powstała obecna latarnia morska na Helu?
Jak wysoka jest latarnia?
Co jeszcze warto zobaczyć w pobliżu latarni na Helu?
Udostępnij post