

11.08.2025 • 4 min czytania
Przed wyjazdem na wakacje nad morze trzeba podjąć trud związany z pakowaniem walizek. Bardzo dobrą praktyką jest przygotowywanie sobie listy rzeczy do zabrania, aby o niczym nie zapomnieć.
Tak naprawdę częstszym problemem niż brak potrzebnych rzeczy jest… przeładowana walizka. Ciężka w podróży i dosłownie pękająca w szwach potrafi skutecznie popsuć wyjazd. Dlatego w tym artykule odpowiemy nie tylko na pytanie, co zabrać na wakacje, ale też podpowiemy, jak pakować się z głową i jak selekcjonować rzeczy, żeby zabrać tylko to, co naprawdę się przyda.
Niezależnie od tego, czy na wczasy wybieramy się samolotem, samochodem czy pociągiem, mała walizka zawsze będzie poręczniejsza niż ta duża, ciężka i przeładowana. Co więcej, wybierając małą walizkę, łatwiej jest odrzucić dużą ilość niepotrzebnych nam przedmiotów, które w chwili pakowania wydają się niezbędne lub podpadają pod kategorię „może się przydać” czy też „na wszelki wypadek”.
Warto także postanowić, że nasza mała walizka powinna mieć w środku wystarczająco mało przedmiotów, aby bez problemu móc sięgnąć po każdą znajdującą się w niej rzecz. Przepakowana walizka wiąże się często z większą ilością stresu, gdy trzeba szybko znaleźć w niej coś ważnego i przekopać się przez moc „przydasiów”. Poza tym rzeczy ściśnięte, poupychane na siłę do walizki są bardziej narażone na zniszczenie, a ubrania - z pewnością się pogniotą.
Jeśli często się podróżuje, nabiera się już wprawy w pakowaniu i nie zajmuje ono dłużej niż piętnaście minut. Gdy jednak musimy spakować się raz do roku na wyjazd wakacyjny, możemy mieć problem z określeniem, co faktycznie jest niezbędne w podróży, a co jest całkowicie zbędne, pomimo że wydaje się w pierwszym momencie ważne.
Przykładem może być tutaj parasolka. Lato w Polsce bywa kapryśne, więc wiele osób rozważa jej spakowanie. W praktyce jednak często kończy się tak, że parasolka przydaje się może raz przez cały wyjazd, a gdy nagle złapie nas deszcz, leży akurat głęboko w walizce w pokoju hotelowym - daleko od nas.
Jak więc podejść do selekcji? Najprościej: pomyśl o rzeczach, których używasz codziennie, i spisz je w formie listy. Telefon, ładowarka, dokumenty, portfel, szczoteczka do zębów, bielizna i kilka podstawowych kosmetyków to absolutna baza. Tę listę potraktuj jako trzon pakowania, a resztę dobieraj rozsądnie - wiele drobiazgów w razie potrzeby bez problemu dokupisz na miejscu za niewielkie pieniądze.
Nawet jeśli zrobimy skrupulatną selekcję i spakujemy tylko niezbędne przedmioty codziennego użytku, największym wyzwaniem zazwyczaj okazują się… ubrania. W czasie pakowania łatwo wpaść w wakacyjny nastrój: chcemy wyglądać inaczej niż na co dzień, poczuć zmianę i wakacyjny atmosferę. I wtedy wyciągamy z szafy rzeczy, które założyliśmy może raz w życiu (albo wcale), po czym z entuzjazmem lądują w walizce. A na wyjeździe zwykle i tak wybieramy sprawdzone zestawy, w których jest nam wygodnie.
Warto też pamiętać, że w miejscowościach turystycznych bez problemu znajdziemy pralnię - czasem jest dostępna w hotelu, a czasem w okolicy. Dlatego niezależnie od tego, czy jedziemy na kilka dni, czy na dwa tygodnie, nie musimy zabierać połowy szafy. Lepiej spakować mniej ubrań, ale takich, które można łatwo łączyć w zestawy. Jeśli coś się pobrudzi, wystarczy wyprać i korzystać z drugiej, zapasowej sztuki. To prosty sposób, by realnie odciążyć walizkę.

Nie zapomnij o:
Oczywiście pakowanie rodziny z dziećmi na wyjazd nad morze wygląda inaczej - dochodzą rzeczy „awaryjne”, ubrania na zmianę i akcesoria plażowe.
Dlaczego warto przygotować listę rzeczy przed wyjazdem nad morze?
Czy lepiej zabrać dużą czy małą walizkę na wakacje nad Bałtykiem?
Jak selekcjonować rzeczy przed wyjazdem wakacyjnym?
Ile ubrań zabrać na wakacje nad Bałtykiem?
Jakie ubrania najlepiej sprawdzą się nad Bałtykiem?
Jakie obuwie zabrać na wakacje nad morzem?
Udostępnij post