

29.09.2025 • 5 min czytania
Dla większości z nas jak wieje to wieje, a jak nie to nie. Zupełnie inaczej sprawa się ma dla zapalonych kitesurferów, którzy przemierzają cała Polskę, by dotrzeć na Półwysep Helski i kilka godzin dziennie spędzać na wodzie.
Czasem to nie tylko podróż przez kraj, ale dalsze wyprawy na mniej znane wody. Dla nich celem jest odpowiedni wiatr i stratą, gdy go nie ma. Jakie konkretnie warunki pogodowe i parametry wiatru są najodpowiedniejsze do uprawiania tego sportu?
W kitesurfingu wiatr i woda są niezbędne, by osiągnąć efekt. O tyle, o ile woda jest czymś stałym, nie musimy martwić się, czy na pewno będzie, to z wiatrem takiej pewności już nie ma. Znaczenie mają dwa jego parametry, czyli siła i kierunek. W kitesurfingu ze względu na kierunek wyróżnia się 3 rodzaje wiatru, które decydują o trudności i wyzwaniach, jakie czekają na zawodników:
1. Wiatr off - shore, czyli biegnący od strony lądu
2. Wiatr on - shore, który odwrotnie, skierowany w stronę brzegu
3. Wiatr side - shore, który oznacza boczne podmuchy
Wiatr off - shore stanowi największe ryzyko ze względu na fakt, że takie ukierunkowanie wiatru konsekwentnie spycha kitesurfera w głąb zbiornika wodnego. Nie są to dobre warunki dla początkujących, a i osoby doświadczone często niechętnie pływają przy takim wietrze.
Wiatr on - shore stanowi dużo bezpieczniejszą alternatywę w kontekście bycia wciąganym w daleką otchłań wody, ale ma inną wadę. Podmuchy skierowane ku linii brzegowej zwiększają ryzyko bolesnych upadków i urazów na lądzie.
Gdy staniesz na brzegu i czujesz wiatr wyraźnie na prawym albo lewym policzku, to znak, że trafiłeś idealnie. Taki wiatr wieje bocznie do linii brzegowej (side-shore) i jest jednym z najlepszych, bo łączy komfort pływania z dużym marginesem bezpieczeństwa. Sprawdzi się zarówno dla osób uczących się, jak i dla zaawansowanych: łatwiej utrzymać kontrolę nad latawcem, bez stresu ćwiczyć zwroty i dłużej zostać na wodzie bez walki o powrót do brzegu.
Przy side-shore naturalnie pływa się wzdłuż wybrzeża, a gdy coś pójdzie nie tak, wiatr nie wyciąga Cię na otwarte morze. Jeszcze lepiej, gdy wiatr jest lekko na ląd - czyli side-on-shore. Wtedy w razie problemów zwykle znosi Cię w stronę brzegu, co ułatwia bezpieczne zakończenie sesji.
Dla pełnego sukcesu dobry kierunek wiatru musi iść w parze z odpowiednią siłą wiatru. Aby odpowiedzieć na pytanie, jaka jego siła jest najodpowiedniejsza, należy zapoznać się z kilkoma pojęciami, którymi kitesurferzy posługują się, opisując warunki pogodowe. Chodzi tu o węzły, kilometry na godzinę czy skalę Beauforta. Siłę wiatru opisuje się w skali Beauforta, a również istotną prędkość wiatru określa się w węzłach. Najbardziej optymalne warunki dla kitesurferow to 11-27 węzłów i odpowiadające im 4-6 stopnie w skali Beauforta. Wyjście na wiatr w warunkach powyżej 30 węzłów bez odpowiedniego poziomu umiejętności może spowodować zarówno utratę sprzętu, jak i urazy fizyczne.
Dla początkujących kursantów najlepiej, jeśli siła wiatru wynosi 4 stopnie w skali Beauforta, co oznacza średnio 25 km/h. Dobrze, jeśli podmuch wiatru jest równomierny. Należy zwrócić uwagę, czy zdarzają się nagle porywy wiatru, które mogą mieć znaczący wpływ na technikę pływania. Wiatr o sile 7-8 stopni w skali Beauforta, czyli 28-40 węzłów i powyżej 50 km/h jest już bardzo ryzykownym do uprawiania tego sportu.

Powinno się dać sobie czas na poznanie wiatru. Zatem nauka i pływanie to jedno, ale obserwacja powinna towarzyszyć nam zawsze. Ważnym pojęciem jest też termika, która, choć w polskich warunkach zdarza się rzadko, to przecież nie pływamy tylko na Półwyspie Helskim. Termika określa bryzę morską. W cieplejszych krajach, np. w Brazylii czy na Dominikanie dochodzi do takiego zjawiska, że ląd w ciągu dnia nagrzewa się szybciej niż woda. W związku z tym powietrze ciepłe unosi się do góry i tworzy się obszar niskiego ciśnienia. Wiatr wtedy jest dużo silniejszy. Choć istnieją dedykowane kitesurferom strony internetowe z prognozą pogodową, czasem informacji o termice tam nie znajdziemy. Wtedy trzeba zdać się na informacje od miejscowych amatorów tego sportu.
Bałtyk jest zalecany do kitesurfingu w ciepłe miesiące, które, jak wiemy, w Polsce trwają krótko. Szczególnie dla początkujących kitesurferów polecana jest Fuerteventura, czyli jedna z Wysp Kanaryjskich. Warunki atmosferyczne są tu na tyle stabilne, że sprawdzają się zarówno w kwestii startowania, jak i lądowania. Na tej wyspie wody są ciepłe i w miarę płytkie, a wiatr przeważnie niezawodny i przewidywalny. Kolejnym miejscem jest Sardynia, gdzie wieje odpowiedni, nie za silny wiatr, a do tego można uczyć się na rozległych, płytkich lagunach. Śródziemnomorski klimat pozwala na uprawianie kitesurfingu w tym rejonie przez cały rok.
Chorwacja natomiast polecana jest bardziej zaawansowanym, bo częściej napotka się tam silniejszy wiatr i mniej łagodne wody. Wiatr w Chorwacji sprzyja osiąganiu dużych prędkości, a powstające wysokie fale pozwalają na skoki i bardziej wyczynowe manewry. Tak naprawdę Europa jest zachęcająca dla kitesurferów, bo oferuje wiele miejsc, w których można uczyć się i rozwijać swoje umiejętności, a przy okazji zwiedzać i poznawać nowe rejony.
Jaki kierunek wiatru jest najlepszy do kitesurfingu?
Czy można pływać przy wietrze offshore (od lądu)?
Dlaczego wiatr onshore bywa problematyczny?
Jaką siłę wiatru wybrać do nauki kitesurfingu?
Jaka jest optymalna siła wiatru dla zaawansowanych?
Co to jest termika i dlaczego ma znaczenie?
Gdzie w Europie najlepiej uczyć się kitesurfingu?
Czy zbyt silny wiatr jest niebezpieczny?
Udostępnij post